Deszczowa sesja

12 lipca 2019

Moje urodziny.Mój prezent . Taternickie wejście na Zadniego Mnicha.

Udało się, pogoda dopisała. Następnego dnia były kolejne plany które zweryfikowała pogoda.

Żeby rozchodzić skatowane kości po ubiegłodniowym wysiłku postanowiłem z partnerem wspinaczkowym

zrobić coś na zupełnym luzie.Spokojnie w deszcze spacerowaliśmy wokół doliny Morskiego Oka .

W pewnym momencie zauważyłem sympatyczną parę która mozoliła się ze zdjęciami .Młody chłopak ( dla mnie młody )

próbował zrobić zdjęcie swojej żony , zaproponowałem  że zrobię im wspólne zdjęcie na tle Tatr. Zauważyłem też coś więcej.

Dziewczyna pięknie pozowała. Wyjąłem spod płachty przeciwdeszczowej swojego  Nikona D750 i zrobiłem szybką sesję.

Efekt poniżej. Deszcz tylko dodał smaczku w postaci kropel i śladów na tafli Morskiego Oka