O mnie

Krótka anegdota

Trzy osoby na zdjęciu o czymś rozmawiają. Nie wiedziałem o czym, ale urzekły mnie emocje jakie były widoczne na ich twarzach. Złapany moment, zamrożona chwila. Wydaje się, że to tylko jeszcze jedno kolejne zdjęcie młodych rozbawionych na przyjęciu. Jednak … po czterech miesiącach oficjalnie fotografowana para oznajmia, że się właśnie zaręczyli i że w tym roku odbędzie się ich ślub. Oni już o tym wiedzieli podczas sfotografowanej rozmowy, własnie w tamtej chwili dzielili się dobrą nowiną ze swoją siostrą.

Tak działa fotografia. Potrafi wyprzedzić coś, co dopiero będzie. Uchwycić nieuchwytne i zostawić ślad dla tych, którzy idą dalej niż codzienność i mijający czas, którzy szukają wnętrza chwil. Jest jeszcze fotograf, czyli ja. Robię zdjęcia. Łapię wspomniane chwile. Zapamiętuję ludzi i resztę świata.

A o mnie?

Mam sprzęt. Nie pytajcie jaki, to nie ma znaczenia dla WAS, moi potencjalni klienci. Jeśli to co pokazuję w swoim portfolio do Was nie przemawia, to znaczy, że nie mnie szukacie. Jeżeli jednak choć na chwilę tu przystanęliście, choć przez moment pojawił się błysk w Waszych oczach na widok moich zdjęć, zapraszam serdecznie. Zobaczmy świat wspólnie. A wierzcie mi, zobaczymy więcej.

Witam serdecznie! Ponieważ nie mogłam już wytrzymać bo koniecznie chciałam oglądnąć prezentację – pożyczyłam laptopa i oczywiście obejrzałam całość. Prosił Pan o ew. uwagi. Nie znam się na fotografii, ale bardzo mi się podobały niezwykle ciekawe i oryginalne ujęcia. Z punktu widzenia malarki – świetna kompozycja, kolor i nastrój. Jednym słowem – podobało mi się. To wspaniała pamiątka na lata i dla następnych pokoleń. Jak Panu wiadomo nie jesteśmy z Kasią i Marcinem rodziną, ale traktuję Ich jak własne dzieci i cieszę się Ich szczęściem. Jeszcze raz dziękuję za przesyłkę a przede wszystkim za jej wnętrze. Obejrzałam, wzruszyłam się, pośmiałam i jeszcze nie raz to tych pamiątek wrócę.

Pozdrawiam
Renata Błaszczyk